Aktyw Forum

Zarejestruj się na forum.ep.com.pl i zgłoś swój akces do Aktywu Forum. Jeśli jesteś już zarejestrowany wystarczy, że się zalogujesz.

Sprawdź punkty Zarejestruj się

EP 01/2017

Moderator: Jacek Bogusz

Awatar użytkownika
areczkas
-
-
Posty: 341
Rejestracja: 2 mar 2004, o 13:18
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

EP 01/2017

Postautor: areczkas » 19 sty 2017, o 20:29

Witam

Z nowym rokiem stare nawyki...dzisiaj jest 19 stycznia a prenumeraty w skrzynce jak nie było tak nie ma...ręce mi opadają.

Pozdrawiam A

Awatar użytkownika
Jacek Bogusz
-
-
Posty: 470
Rejestracja: 12 maja 2010, o 17:37
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: EP 01/2017

Postautor: Jacek Bogusz » 23 sty 2017, o 22:27

To nie są żadne "nawyki". My zrobiliśmy swoje - EP była oddana do druku w terminie. Ale przyznam się, że gdy "goniliśmy" żeby zdążyć z wydaniem styczniowym, to kląłem patrząc na kalendarz. Po prostu, liczba dni wolnych pod koniec grudnia/na początku stycznia musiała spowodować problemy...

Awatar użytkownika
areczkas
-
-
Posty: 341
Rejestracja: 2 mar 2004, o 13:18
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: EP 01/2017

Postautor: areczkas » 28 sty 2017, o 12:09

Panie Jacku kupuje kilka innych gazet z AVT (EdW, MT) i tam nie ma problemu z terminami. Dzisiaj jest 28 stycznia i gazeta do mnie nadal nie dotarła. W poniedziałek dzwoniłem do waszego działu prenumeraty i pani jedynie przyjeła do wiadomości fakt niedostarczenia gazet. Poinformowała mnie ze zostanie wysłana następnego dnia. Poprosiłem o priorytet ale jak widać miała to w nosie. Gazety jak nie ma tak nie ma. Szczerze przyznam, że mam dość Waszej dystrybucji i zamierzam zerwać prenumeratę, to samo zrobię u mnie w pracy. Jesteście nierzetelni i macie w nosie swoich klientów. Przykre bo prenumeruję Was od 9 lat...zawsze było średnio z terminami ale teraz to już przesada.

niezadowolony klient

PS może Pan być pewny, że będę odradzał prenumeratę Waszego pisma w swoim środowisku.

Awatar użytkownika
Jacek Bogusz
-
-
Posty: 470
Rejestracja: 12 maja 2010, o 17:37
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Re: EP 01/2017

Postautor: Jacek Bogusz » 30 sty 2017, o 20:26

Trudno mi tłumaczyć się z kogoś, ale... Pojawiło się tu wiele zarzutów, które niekoniecznie są przez nas zawinione.
Jeśli przesyłka zginie (co się zdarza), to wydawnictwo bierze na siebie odpowiedzialność za czyjąś winę i po prostu, bez żadnych dodatkowych kosztów, wysyła nowe czasopismo.
Pani z działu prenumeraty nie sprawdza trasy przesyłki, nie ma takiej możliwości - może jedynie zobaczyć, że EP od nas wyszła. W razie reklamacji po prostu ponownie zleca wysyłkę, a nie mówi "to nie nasza wina". Czy to jest niewłaściwe, nierzetelne podejście? Hm, mam wątpliwości. Ciekawe, kto tak "lekko" odpowiada za przesyłki? Najczęściej w innych firmach jest tak, że jeśli zginęła, to "przykro nam kliencie, ale to nie nasza wina dokonaj zakupu ponownie". Nasz kolportaż tak nie działa.
Jednak pani z działu reklamy nie zajmuje się wysyłką osobiście. Zlecenie trafia do działu wysyłki, który w tym czasie rozsyła też inne czasopisma - EP już dawno poszła i nią się nie zajmują, ale zlecenie przyjmują i trafia do kolejki. Dlatego od momentu zlecenia do momentu wysyłki mija do ok. 2 dni. Do tego dojedzie czas doręczenia.
Nikt nie ma "w nosie" czytelników, ale ze względu na rozmiary firmy to po prostu trwa. Każdy ma - jak w każdym przedsiębiorstwie - jakieś swoje kompetencje. Nie sposób wymagać od działu prenumeraty, aby zanosili przysłowiowe koperty na pocztę. To tak nie działa.
A odnośnie terminów. Jak każde czasopismo, tak EP ma też swoją kolejkę w drukarni, która też planuje swoją pracę. Dlatego magazyn powinien być w dystrybucji ok. 10-go dnia miesiąca. Przed nim wychodzi MT i EDW. Jednak jeśli rządzący zafundują nam święta, święta i jeszcze dłuuugi weekend, to drukarnia też nie pracuje.
Zarzut nierzetelności w stosunku do redakcji jest w ogóle nie na miejscu. Jak pisałem, ze swej strony zrobiliśmy wszystko, aby EP trafiła do druku na czas. Nie będę tłumaczył zawiłości tego, jak powstaje czasopismo, ale to jest długi i złożony proces, na który składa się praca wielu osób.
A na marginesie, osobiście korzystam z e-wydań. Są one ekologiczne, mam je zawsze pod ręką (ba! nawet wiele lat) i docierają do mnie niezależnie od drukarni. Nie jestem w tym odosobniony - na przykład, do e-wydań EP przekonało się już kilka tysięcy czytelników. Owszem, zdecydowana większość woli wydanie drukowane na papierze, ale są i tacy, którzy przenoszą wygodę ponad tradycję.

Wróć do „Magazyn Elektronika Praktyczna - dyskusje, komentarze”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości