Aktyw Forum

Zarejestruj się na forum.ep.com.pl i zgłoś swój akces do Aktywu Forum. Jeśli jesteś już zarejestrowany wystarczy, że się zalogujesz.

Sprawdź punkty Zarejestruj się

wierzycie?

Awatar użytkownika
Jacek Bogusz
-
-
Posty: 470
Rejestracja: 12 maja 2010, o 17:37
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

wierzycie?

Postautor: Jacek Bogusz » 18 lip 2012, o 11:20

Pod kablem jest kawał artykułu. Muzycy - elektronicy, wierzycie w to? Jesteście skłonni TYLE za to zapłacić? To nie kryptoreklama, ciekawi mnie Wasza opinia http://www.highfidelity.pl/@main-1224&lang=

radzio
Moderator
Moderator
Posty: 967
Rejestracja: 13 maja 2003, o 10:33
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontaktowanie:

Re: wierzycie?

Postautor: radzio » 18 lip 2012, o 12:12

O kwestiach wiary lepiej nie dyskutować - w zależności od lokalizacji oponenta może się to skończyć obcięciem głowy lub w najlepszym przypadku procesem sądowym za tzw. "obrazę uczuć" :D
A tak serio to jeśli ktoś w te brednie wierzy to jego sprawa i jego portfel. Jeśli tylko poprawi to jego samopoczucie to niech kupuje, może wtedy będzie bardziej przyjazny dla otoczenia a i budżet państwa zostanie zasilony odpowiedniej wysokości VATem. Żadne argumenty naukowe w starciu z fanatyzmem religijnym (audiofile to fanatycy, a perfekcyjnie czysty dźwięk to ich religia) nie mają szans, bo na tym polega wiara - bezkrytycznie wierzyć w to, co głoszą kapłani (tutaj - sprzedawcy sprzętu Haj-Faj - swoją drogą na niezłym haju muszą być aby tak bardzo kpić z ludzkiego rozumu). A wszelka próba choćby najmniejszej dyskusji jest traktowana jako heretyzm i takiego najlepiej spalić na stosie.
Ja czekam tylko aż będą wymieniać sieć energetyczną od trafa do domu na kable bardziej uwypuklające basy i sam transformator na chłodzony emulsją z zawiesinami złota, który odkrywa przykryte fragmenty sceny muzycznej. No i pozłacane słupy wysokiego napięcia, bo rzecz jasna to też ma wpływ na jakość dźwięku :D
Nie mówiąc o specjalnym węglu którym pali się w elektrowniach, ręcznie wydobywanym, bez użycia żadnych maszyn, bo od jego jakości również zależy głębokość sceny muzycznej. Shizofrenia.

Awatar użytkownika
MatyAS
-
-
Posty: 396
Rejestracja: 18 kwie 2007, o 21:37
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Re: wierzycie?

Postautor: MatyAS » 19 lip 2012, o 19:03

Temat - bumerang. Wraca co jakiś czas w innej (dotyczącej kolejnego "przełomowego wynalazku) postaci.
Swego czasu (pamiętam!) szczytem możliwości technicznych było uzyskanie w magnetofonie kasetowym pasma 40-12,500 Hz. Dynamiki = 58 dB. Potem pokazał się CD i prawie chwilę później ; kasetofon osiągnął parametry (jak szumnie w reklamach wmawiano) "dorównujące płycie CD". Tak się złożyło, ze wówczas miałem okazję posłuchać i porównać - zarówno jeden z pierwszych modeli CD (Philips 101), jak i najnowszy kasetofon (niestety nie pamiętam modelu); właśnie z owej reklamy... I co...? CD nie zrobił na mnie zbyt wielkiego wrażenia, mimo naprawdę dość zauważalnej różnicy na ... niekorzyść względem kasetowca - ALE : bez układu redukcji DBX. Po prostu dźwięk z analogu był bardziej rzeczywisty, co w porównaniu do wypranego z uczuć (i szumów) CD (było wręcz sterylne jak izolatka - niby żadnej bakterii nie uświadczysz, ale leżeć byś tam nie chciał) dawało ogromną różnicę. Jednak w porównaniu z kolei z poprzednim modelem kasetofonu - różnica niezauważalna. DBX mnie zdecydowanie rozczarował ze względu na pompowanie" dynamiki. I teraz do sedna - tak jak różnica między wspomnianymi magnetofonami była niezauważalna, tak i różnica między współcześnie produkowanymi urządzeniami (celowo w ten sposób piszę) przetwarzającymi rząd cyferek na dźwięk, również niewiele się różni między sobą. Czy warto za kabel płacić majątek, żeby (o ile faktycznie ktokolwiek jest w stanie zauważyć) zyskać kilka ułamków decybela, mili procent większą jakość?
Oczywiście !
- technika zawędrowała tak daleko, ze w tym momencie nie liczą się już wrażenia "namacalne", ale - wymierne...


finansowo.

A jeśli znajdzie się ktoś kto w to już uwierzy - nikt nie jest mu w stanie udowodnić, że jest inaczej. W końcu, jak się wydaje tyle kasy ; wierzyć trzeba...

Awatar użytkownika
Agrest
-
-
Posty: 129
Rejestracja: 7 maja 2003, o 21:31
Lokalizacja: Szczecin

Re: wierzycie?

Postautor: Agrest » 19 lip 2012, o 23:03

Jak powiedział pewien premier - "spodnie opadają". Ten produkt nie jest przeznaczony dla klienta który ma elementarne pojęcie o elektryczności. A więc nie dla nas ten luksus, Panie i Panowie. Chciałbym poznać opinię kogoś, kto taki kabel kupił :)
PozdrA

Awatar użytkownika
ECC88
-
-
Posty: 408
Rejestracja: 23 paź 2009, o 15:28
Lokalizacja: Köln

Re: wierzycie?

Postautor: ECC88 » 20 lip 2012, o 15:12

Moim zdaniem jest to z jednej strony snobizm a z drugiej oszustwo no bo w jaki sposób uzasadnić cenę ponad 250€ za metr.
Może tym że elektrony w tym kablu biegają mniej zgarbione i lepszych butach?

Kabel do odtwarzaczy z sieci LAN;
Odtwarzacze LAN korzystają w 95'u procentach z sieci www. Gdzie i tak wszystko mp3, wma, i co tam jeszcze. No bo kto stawia w domu serwer z dyskami i ładuje tam (jak to fajne określił MatyAS) sterylne pliki wav czy co tam jeszcze nie komprymowanego istnieje? Nie robią tego nawet studia bo bo tam się używa światłowodu z protokołem SPDIV.

Suma summarum, kto kupuje taki kabelek to ma ni równo pod sufitem, nawet jak ma cały kontener kasy.

000andrzej
-
-
Posty: 375
Rejestracja: 13 sie 2003, o 14:03
Lokalizacja: Kraków

Re: wierzycie?

Postautor: 000andrzej » 22 lip 2012, o 22:55

Ale nie wszyscy znają się na zasadach przenoszenia dźwięku. Jeśli ktoś chce zaszpanować i ma za co, to nie będzie się chwalił parametrami dźwięku (albo wyssa sobie z palca) tylko powie, że dźwięk musi być super, bo przenoszony przez kabel za xxxxx zł.
Swoją drogą, czy jedynki i zera są przez ten kabel inaczej przenoszone? Czy ta odczytana jedynka jest lepsza od jedynki ze zwykłego kabla za 10 zł? Jak ktoś ma sprzęt za x*10^5 to nie będzie kupował kabla za kilka złotych.

Awatar użytkownika
MatyAS
-
-
Posty: 396
Rejestracja: 18 kwie 2007, o 21:37
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Re: wierzycie?

Postautor: MatyAS » 23 lip 2012, o 21:00

czy jedynki i zera są przez ten kabel inaczej przenoszone?
Sam sobie odpowiedziałeś.
musi być super, bo przenoszony przez kabel za xxxxx zł.

Wróć do „Live sound, gitara, nagłośnienie, światło, instalacje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości