Aktyw Forum

Zarejestruj się na forum.ep.com.pl i zgłoś swój akces do Aktywu Forum. Jeśli jesteś już zarejestrowany wystarczy, że się zalogujesz.

Sprawdź punkty Zarejestruj się

Połączenie dwóch wyjść w transformatorze

Moderatorzy: Jacek Bogusz, Moderatorzy

DarkMan1
-
-
Posty: 24
Rejestracja: 31 paź 2014, o 21:36

Re: Połączenie dwóch wyjść w transformatorze

Postautor: DarkMan1 » 7 lis 2014, o 23:59

Pokazujesz jak mogę to zrealizować na wyjściu transformatora. Okej, rozumiem o co chodzi.
Ja jednak myślałem o tym, by ten przełącznik był na wejściu tak by kierował płynący prąd albo na konstrukcję przetwornicy pierwszej lub drugiej. W momencie gdy będzie on tylko na wyjściu, zasilane będą obie przetwornice i nawet jeśli przełącznik wybierze wyjście z pierwszej przetwornicy to druga będzie powodować straty mocy na działaniu układu. Dobrze rozumiem? Temu myślałem o przełączniku na wejściu do układów a nie wyjściu i połączeniu takim jak wcześniej zaprezentowałem z diodami blokującymi płynięcie prądu jakby w tym układzie "do tyłu"

Awatar użytkownika
rafal.220
-
-
Posty: 1274
Rejestracja: 27 paź 2012, o 15:46

Re: Połączenie dwóch wyjść w transformatorze

Postautor: rafal.220 » 8 lis 2014, o 13:39

To możesz zastosować przełącznik czterobiegunowy. Będziesz w najprostszy sposób przełączać stronę wtórną jak również pierwotną. (Dla większych prądów wskazane są styczniki selektywne)

Awatar użytkownika
magikjl
-
-
Posty: 145
Rejestracja: 4 lis 2012, o 12:53

Re: Połączenie dwóch wyjść w transformatorze

Postautor: magikjl » 11 lis 2014, o 21:40

Nie przesadzaj z tymi "miliwoltami" ...
Moc też nie musi być równa...
Już widzę Rafale, jak gotują ci się transformatory, za taką pomoc chętnie bym ci podziękował - klapą od bagażnika....
Co do mocy biernej.... Moc bierną, należy liczyć lub mierzyć, jeśli chcesz ją kompensować, w każdym innym układzie, zawsze występuje nierozerwalnie z mocą czynną, więc taki układ określamy mocą pozorną wyrażaną w VA, kVA, MVA, która w układach małej mocy jest bardzo zbliżona do mocy czynnej, oprócz naprawdę szczególnych przypadków, bardzo szczególnych. To nie dławiki, czy inne cewki, lecz transformatory, nie wciskaj koledze wiedzy niepotrzebnej skoro ma kłopoty z wiedzą dużo prostszą.Jeśli chcesz coś mierzyć, to raczej nie spadki napięć, tylko natężenia prądów, płynących w kablach, żeby dobrać ich przekrój, jeśli jednak okablowanie dobierzesz do mocy pozornej, to już zaprojektowałeś właściwie.

"Stycznik selektywny" powiadasz, a nie pomyliłeś przypadkiem z wyłącznikiem selektywnym o charakterystyce E?? w tym układzie zupełnie nie przydatnym??

Czasem nie liczy się ilość wypowiedzi lecz jej jakość.


Do DarkMana.

Można, zrobić bardzo prosty układ, który automatycznie sprawdzi, jakie masz napięcie na wejściu, 12V czy 24V i przełączy nie dość że wejścia, to również wyjścia. Jeśli nie ma potrzeby wykrywania napięcia na wejściu, tylko sam je wybierasz wcześniej, np podłączając pod akumulator 12V lub 2 po 12V, czyli pod 24V, możesz do jednej z przetwornic, np tej 12V na 230V zainstalować przekaźnik z cewką 12V DC ze stykami jak w poprzednim poście Rafała (DPDT), który automatycznie zadba o przyłączenie dobrej przetwornicy do odbiornika np. FINDER albo RELPOL - styki 8A, da ci to maksymalną moc na wyjściu 1840 VA. Co do przełączania zasiania przetwornic, musisz pamiętać, że 120VA przetwornica zasilana 12V pobiera przy pełnym obciążeniu minimum 10A, więc przełącznik lub przekaźnik instalowany na zasilaniu przetwornic musi mieć odpowiednią wytrzymałość prądową, inaczej się po prostu przegrzeje lub przepali, tak czy inaczej może się szybko uszkodzić.

Awatar użytkownika
rafal.220
-
-
Posty: 1274
Rejestracja: 27 paź 2012, o 15:46

Re: Połączenie dwóch wyjść w transformatorze

Postautor: rafal.220 » 12 lis 2014, o 18:30

Już widzę Rafale, jak gotują ci się transformatory, za taką pomoc chętnie bym ci podziękował - klapą od bagażnika....
Wiesz ? Może zacznij odróżniać transformatory laboratoryjne od tych konwencjonalnych...
Wytłumaczysz nam co się stanie jeżeli będziemy mieć paręnaście, a czasem kilkadziesiąt miliwoltów różnicy ? (uzwojenia też mają swoja rezystancję) Po za delikatnymi stratami mocy, trafo będzie w dalszym ciągu zimne...
Podobnie jest z równoległym łączeniem traf. (w zależności od mocy transformatorów, różnice mogą wynosić od 1/5 do 1/3 mocy pozornej)
Co do mocy biernej.... Moc bierną, należy liczyć lub mierzyć, jeśli chcesz ją kompensować, w każdym innym układzie, zawsze występuje nierozerwalnie z mocą czynną, więc taki układ określamy mocą pozorną wyrażaną w VA, kVA, MVA, która w układach małej mocy jest bardzo zbliżona do mocy czynnej,
To czemu na tabliczkach znamionowych tych najmniejszych traf podają prąd, oraz napięcie ? (chyba z czegoś to wynika ?)
Jeśli chcesz coś mierzyć, to raczej nie spadki napięć, tylko natężenia prądów, płynących w kablach, żeby dobrać ich przekrój, jeśli jednak okablowanie dobierzesz do mocy pozornej, to już zaprojektowałeś właściwie.
Taki z ciebie teoretyk. Ja jestem praktykiem. A co z parametrami samego trafo ? Podają moc pozorną, ale przynajmniej powinni budować dla biernej.
"Stycznik selektywny" powiadasz, a nie pomyliłeś przypadkiem z wyłącznikiem selektywnym o charakterystyce E?? w tym układzie zupełnie nie przydatnym??

Stycznik czy może styczniki ?. (w automacie odpowiednia selekcja jest wskazana)
Odpowiedni przełącznik też się nadaje. (wszystko zależy od potrzeb)
Czasem nie liczy się ilość wypowiedzi lecz jej jakość.
Czego i ja szanownemu koledze serdecznie życzę.

Awatar użytkownika
magikjl
-
-
Posty: 145
Rejestracja: 4 lis 2012, o 12:53

Re: Połączenie dwóch wyjść w transformatorze

Postautor: magikjl » 12 lis 2014, o 21:45

1. Na temat łączenia transformatorów już napisałem, jeśli zrobisz duże różnice mocy transformatorów przy tych samych napięciach wyjściowych łączony równolegle, to w zależności od obciążenia i konstrukcji transformatora, możesz uszkodzić transformatory, ponieważ mają różne impedancje wyjściowe i różne charakterystyki względem obciążenia, dlatego powinny być jednakowe - impedancja i charakterystyka - tyle wystarczy.
2. Co do milivoltów, czy łącząc transformatory równolegle, oczekujesz sumy ich mocy, czy czegoś co ją przypomina. Jeśli chcesz kolegom dawać rady, to rób to rzetelnie, jeśli wprowadzisz dodatkowe straty na kompensacje prądów wyrównawczych, to musisz je odjąć od sumy mocy transformatorów - praktyku, zrób różnicę jednego wolta przy np 12V na jednym i 12+1 czyli 13V na drugim, przy mocy 120W, połącz równolegle....... szkoda tyle prądu. Szkoda też jednego ciągle przeciążonego uzwojenia - mało ci mocy do wykorzystania zostanie...
3. Nie jestem przekonany, czy ty w ogóle wiesz, co to jest moc bierna. Te dziwne napisy z literkami V i A na najmniejszych transformatorach dalej nic nie mówią o mocy biernej.
4. Projektując coś do mocy biernej... mam - bateria kompensacji mocy biernej - indukcyjnej, pojemnościowej, tak tam trzeba dobrać odpowiednie przekroje kabli - mimo, że prąd płynie tam z przesunięciem fazowym, to jednak jest to prąd wywołujący efekty cieplne i trzeba mieć to koniecznie na uwadze. Jednak jest to dalej osobne urządzenia i występuje jako uzupełnienie transformatora czy układu, ale najczęściej powyżej kilkuset watów.
5. Selektywność - może słownik techniczny - wybiórczość.

Podtemat z Rafałem skwituję tak, być może kogoś urażając: Taki z ciebie praktyk, jak z koziej d..py trąba..., Z większości twoich odnośników nie wynika nic, co jest zgodne ze sztuką i nauką, więc może lepiej poszukaj forum dla przewodników wycieczek - tam każdy będzie cię słuchał i zachwycał się tym co powiesz, bo mniej tam ludzi, którzy coś wiedzą a koniecznie chcą posłuchać.......

Panie Moderatorze :)
Musiałem to napisać.
Pozdrawiam wszystkich, nawet Rafała.

Awatar użytkownika
rafal.220
-
-
Posty: 1274
Rejestracja: 27 paź 2012, o 15:46

Re: Połączenie dwóch wyjść w transformatorze

Postautor: rafal.220 » 12 lis 2014, o 22:42

Podtemat z Rafałem skwituję tak, być może kogoś urażając: Taki z ciebie praktyk, jak z koziej d..py trąba..., Z większości twoich odnośników nie wynika nic, co jest zgodne ze sztuką i nauką, więc może lepiej poszukaj forum dla przewodników wycieczek - tam każdy będzie cię słuchał i zachwycał się tym co powiesz, bo mniej tam ludzi, którzy coś wiedzą a koniecznie chcą posłuchać.......
Panie Moderatorze
Musiałem to napisać.
Pozdrawiam wszystkich, nawet Rafała.
Dzięki za "zdrowaśki" A ja ci mówię że jest inaczej... Piszesz bzdury i tyle...
praktyku, zrób różnicę jednego wolta przy np 12V na jednym i 12+1 czyli 13V na drugim, przy mocy 120W, połącz równolegle....... szkoda tyle prądu. Szkoda też jednego ciągle przeciążonego uzwojenia - mało ci mocy do wykorzystania zostanie...
Fajnie... to teraz z kilu mV robisz aż 1000 mV przy trafo na wyjściu z wtórnego 12V ? Przecież zdajesz sobie sprawę z tego, że moc dopasowania liczy się z całki Jula ? 100mV różnicy a 1000mV dla 12V z wtórnego, to jest znaczna różnica... (wysyłaj tam te swoje zdrowaśne do modów)

Reszty nie komentuję, bo mi się nie chce...

Wróć do „Elektronika - tematy dowolne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 107 gości