Aktyw Forum

Zarejestruj się na forum.ep.com.pl i zgłoś swój akces do Aktywu Forum. Jeśli jesteś już zarejestrowany wystarczy, że się zalogujesz.

Sprawdź punkty Zarejestruj się

pomocy - spadające napięcie na stabilizatorze

marcin20
-
-
Posty: 4
Rejestracja: 10 kwie 2004, o 16:44

pomocy - spadające napięcie na stabilizatorze

Postautor: marcin20 » 11 cze 2004, o 18:04

Czesc
Zbudowałem układ elektroniczny. Zasilany jest 7V i stabilizatorem 7805. Jak włączam układ, to przez chwile napięcia na stabilizatorze są prawidłowe, a pozniej zaczynają spadac. Czy ktos wie dlaczego tak się dzieje? Aha, i stabilizator strasznie się grzeje.

Rasel
-
-
Posty: 19
Rejestracja: 23 lut 2004, o 23:57

Postautor: Rasel » 11 cze 2004, o 19:14

Jaki prąd pobiera układ? Czy dałeś radiator? Czy dałeś kondensatory blokujące pomiędzy masą a wejściem i wyjściem? Poza tym tylko 2 wolty różnicy napięcia pomiędzy wejściem i wyjściem 7805 to chyba trochę za mało.

Awatar użytkownika
end
admin
admin
Posty: 4977
Rejestracja: 7 maja 2003, o 11:18
Lokalizacja: Jedlina Zdrój
Kontaktowanie:

Postautor: end » 11 cze 2004, o 20:01

Wlasnie napisz jaki prod pobiera uklad...
Zastosuj 7806 miedzy wej a wyj daj po kondensatorku 100nF co y stabilizator sie nie wzbudzal.
Oczywiscie przydalo by sie tez dodac po kondku 1000uF przed i po stabilizatorze.
Pozdrawiam.
P.S. sorry za bledy ale nie mam polskich znakow...cos sie stalo z kompem :(

marcin20
-
-
Posty: 4
Rejestracja: 10 kwie 2004, o 16:44

Postautor: marcin20 » 11 cze 2004, o 22:23

Sorry, pomyliłem się. Zasilacz jest na 9V. Nie wiem ile układ pobiera proądu - nie jestem w stanie teraz tego zmierzyc. Jak juz zacznie działac to bedzie pobierał sporo - w układzie są 4 wyswietlacze LED i 4 diody. Na wejsciu stabilizatora mam kondensatory 470u i 100n, a na wyjściu 100n i 10u. Nie mam radiatora - ale dobry pomysl, kupie go w najblizszym czasie.
Przeglądałem teraz stronki internetowe. Szukałem materiałów o stablizatorach i napotkałem na pewną rozbieznosc. Raz pisze ze masa jest na srodkowym pinie, a raz ze na tym po prawej (trzecim). Ja podpiąlem mase do trzeciego pinu, ale teraz nie wiem czy to jest dobrze.

Awatar użytkownika
ACeK
-
-
Posty: 1522
Rejestracja: 30 mar 2003, o 19:35
Lokalizacja: Kielce

Postautor: ACeK » 11 cze 2004, o 22:36

... Nie mam radiatora - ale dobry pomysl, kupie go w najblizszym czasie...
... Raz pisze ze masa jest na srodkowym pinie, a raz ze na tym po prawej (trzecim). Ja podpiąlem mase do trzeciego pinu, ale teraz nie wiem czy to jest dobrze.
http://cache.national.com/ds/LM/LM7512C.pdf

:) Tu masz info mysle ze zle podlaczyles mase. Masa to ta nozka ktora ma mase ma obudowie.
Po drugie radiator to nie jest cos co tylko kupuje sie w sklepie to moze byc dowolny kawalek blachy miedziana, aluminiowa chodzi by odebrac cieplo ktore wydziela sie na kosci. Zwieksz pojemnosci elektrolitow na wejsciu 1000u a wyjsciu co najmniej 100u (im wiecej tym lepiej) :wink:
:D

Awatar użytkownika
Press
-
-
Posty: 389
Rejestracja: 10 mar 2004, o 16:21
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Press » 11 cze 2004, o 22:57

Szukałem materiałów o stablizatorach i napotkałem na pewną rozbieznosc. Raz pisze ze masa jest na srodkowym pinie, a raz ze na tym po prawej (trzecim). Ja podpiąlem mase do trzeciego pinu, ale teraz nie wiem czy to jest dobrze.
masa jest w różnych miejscach w zależnoći czy jest to stabilizator napięcia ujemnego czy dodatniego.
Masę w środku mają staby napięcia dodatniego czyli seria 78XX
Seria 79XX czyli staby napięć ujemnych mają masę właśnie na wyprowadzeniu bocznym, ale nie na prawym, tylko na lewym (patrząc od strony poisu staba)

Awatar użytkownika
Krzysztof Gorski
-
-
Posty: 80
Rejestracja: 29 kwie 2003, o 22:08
Lokalizacja: Elbląg
Kontaktowanie:

Postautor: Krzysztof Gorski » 12 cze 2004, o 07:03

Na wejściu stabilizatora im więcej tym lepiej (tu się zgodzę) lecz na wyjściu pojemność nie powinna byc za duża a to ze względu na mozliwość uszkodzenia stabilizatora
podczas pierwszego ładowania płynie prąd im większa pojemność tym większy prąd a to z kolei może uszkodzić stabilizator nadmiernie go obciążając

Rafal456
-
-
Posty: 3
Rejestracja: 31 maja 2004, o 21:58
Lokalizacja: Toruń

Postautor: Rafal456 » 12 cze 2004, o 10:56

Witam !
Stab 7805 ma na środkowym pinie masę. Dla prawidłowego działania potrzebuje min 8V na wejściu. Napięcie na wejściu sprawdź w czasie gdy siada nap na wyjściu. Oczywiście kond na wejściu i na wyjściu. Bardzo ważny również prąd pobierany przez zasilany układ (nie więcej niż 1A).

marcin20
-
-
Posty: 4
Rejestracja: 10 kwie 2004, o 16:44

Postautor: marcin20 » 12 cze 2004, o 11:23

Dziekuje wszystkim za pomoc. Układ nie chciał działac bo zle podłaczylem stabilizator. Mase podpialem do prawej nóżki, a nie do środkowej. Miałem pecha, bo trafiłem na dokumentację z błędem. Zamieniłem nóżki i teraz jest wszystko ok.

Awatar użytkownika
cyrus
-
-
Posty: 33
Rejestracja: 14 sty 2004, o 09:56
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

jeszcze jedno

Postautor: cyrus » 18 cze 2004, o 06:41

nikt nie wspomniał że 78XX i 79XX mają zabezpieczenie termiczne które działa (wyłącza stabilizator) gdy temp. struktury przekroczy bodajże 200 stopni C. Maks. moc strat bez radiatora to około 1 - 2 W, powyżej zadziała właśnie to zabezpieczenie. A przy różnicy napięć we - wy mniejszej niż 3V marnie stabilizuje, potrafi nawet przepuścić tętnienia z wejścia. Kondensatorki rzadko mają wpływ na działanie, choć zdarzyło mi się wzbudzenie, które znikło dopiero gdy 100n monolit wpiąłem bezpośrednio na nóżki staba. Max prąd zależy od wersji i trzeba pamiętać ze jest to charakterystyka z "podcięciem" czyli prąd max jest większy od prądu zwarcia, np. max = 2A, zwarcie = 1 A. Szczegóły w kartach katalogowych które jako pdf można znaleźć bez problemu w sieci.

MariuszC
-
-
Posty: 50
Rejestracja: 29 gru 2003, o 09:33
Lokalizacja: Ustroń

Postautor: MariuszC » 21 cze 2004, o 05:55

Jeszcze jedno mało pytanko - na konkretnym przykładzie. Mam trafo 24V, dołaczam do niego mostek Graetze'a, później kondensator 470uF, potem stabilizator 7824 (jest na nim jakieś 34V) no i na wyjściu jeszcze dwa kondziorki 220uF i 100nF.
Co w tym układzie jest źle? W Datasheet pisze że stabilizator ten wytrzymuje napięcie wejściowe do 40V, a tymczasem mój niestety się przegrzewa - mimo że jest radiator.
Wiem że powinienem dać mniejsze trafo, ale czy ten układ można jakoś "naprawić"?
Aha pobierany prąd rzędu 200mA - trzy przekaźniki.

Awatar użytkownika
ACeK
-
-
Posty: 1522
Rejestracja: 30 mar 2003, o 19:35
Lokalizacja: Kielce

Postautor: ACeK » 21 cze 2004, o 06:35

:) Jesli to tylko zasilanie przekaznikow to moze zrob tak zamien mostek Graetze'a (prostownik dwu polowkowy) na jedna diode (prostownik jedno polowkowy) gdy by napiecie bylo zbyt male daj wiekszy kondensator wejsciowy oraz dodaj kondensator 100nF jak najblizej stabilizatora.
:D

MariuszC
-
-
Posty: 50
Rejestracja: 29 gru 2003, o 09:33
Lokalizacja: Ustroń

Postautor: MariuszC » 21 cze 2004, o 07:39

To by oczywiście przeszło, ale zasilacz jest zbudowany razem z czasówką na CD4541 - której poboru prądu nie liczę.

Awatar użytkownika
cyrus
-
-
Posty: 33
Rejestracja: 14 sty 2004, o 09:56
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: cyrus » 22 cze 2004, o 09:17

0, 2 A razy 10 V = 2W - to niewiele. Na 78XX można wydzielić kilka - kilkunastu W przy odpowiednim chłodzeniu. Daj większy radiator. A na marginesie - skąd wiesz że się przegrzewa? To że parzy palce to nic nie znaczy, 80-100 stopni to jeszcze norma. 34 V na we to trochę dużo - 78XX mają max. nap. we. rzędu 35V, są wersje HV, rzadko spotykane, ktore wytrzymują bodajże 45 V czy nawet więcej. Różni producenci podają różne wartości, a spotykane w sklepach elementy rosyjskie (bez loga producenta) to i 30V nie wytrzymują.

Wróć do „Elektronika - tematy dowolne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 69 gości