Aktyw Forum

Zarejestruj się na forum.ep.com.pl i zgłoś swój akces do Aktywu Forum. Jeśli jesteś już zarejestrowany wystarczy, że się zalogujesz.

Sprawdź punkty Zarejestruj się

AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

darekk34
-
-
Posty: 6
Rejestracja: 30 wrz 2015, o 16:10

AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: darekk34 » 30 wrz 2015, o 16:29

Wykonałem ten prostownik, poprawiłem też brakujące połączenie z potencjometrem wieloobrotowym, uruchomiłem według instrukcji bez żadnego problemu, dodałem także amperomierz 10A. Ale prostownik nie działa prawidłowo. Po podłączeniu akumulatora zachowuje się tak jak napisane w instrukcji, ale w czasie ładowania wskazówka amperomierza nie stoi w miejscu tylko pulsuje. Jak ustawię prąd ładowania na poziomie np:. 4A to wskazówka pulsuje od 2,5 do 4A. Jak ustawię 6A to od 4,5A do 6A, jak ustawię 2,5 to od 0 do 2,5A. Po pewnym czasie wskazówka spada do 0 i za chwilę znów zaczyna pulsować, czyli jest tak jak w instrukcji ładuje z przerwami, tylko że chyba prąd nie powinien pulsować. Transformator toroidalny 200W 17V, próbowałem także na innych i jest to samo. W czasie takiej pracy napięcie przed mostkiem prostowniczym nie zmienia się. Co może być przyczyną takiego zachowania?

karel21
-
-
Posty: 92
Rejestracja: 23 lis 2006, o 12:44
Lokalizacja: miasto

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: karel21 » 7 paź 2015, o 11:13

Nie składałem tego kitu AVT, ale w PDF-ie, przeczytaj etap II pisze że:
"ładowanie odbywa się cyklicznie, każdy cykl to ok.pół minuty ładowania, a następnie krótka przerwa."

Awatar użytkownika
procesorowiec
-
-
Posty: 17
Rejestracja: 10 cze 2011, o 11:15

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: procesorowiec » 13 paź 2015, o 06:15

To normalne zachowanie układu, takie pulsowanie prądu ładowania wynika z wahania wartości napięcia na wyjściu przetwornicy podwyższającej (T1, L1, D4).

darekk34
-
-
Posty: 6
Rejestracja: 30 wrz 2015, o 16:10

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: darekk34 » 30 lis 2015, o 16:20

Nie składałem tego kitu AVT, ale w PDF-ie, przeczytaj etap II pisze że:
"ładowanie odbywa się cyklicznie, każdy cykl to ok.pół minuty ładowania, a następnie krótka przerwa."
Tak to prawda ładowanie jest cykliczne, ale w czasie cyklu ładowania wskazówka amperomierza nie stoi na wartości prądu zadanej potencjometrem, a pulsuje od wartości 2,5A do 4A, a powinna stać w miejscu przez cykl ładowania, czyli około 0,5 minuty.

karel21
-
-
Posty: 92
Rejestracja: 23 lis 2006, o 12:44
Lokalizacja: miasto

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: karel21 » 1 gru 2015, o 00:09

Przeczytaj uważnie całą instrukcję. Amperomierz włączony w układ ładowania, nie będzie wskazywał cały czas nastawionego prądu ładowania. Ten układ ładuje akumulator prądem cyklicznie, czyli muszą następować zmiany w poborze prądu w trakcie ładowania. Podłącz akumulator, nastaw odpowiedni prąd ładowania i poczekaj na końcowy efekt.

darekk34
-
-
Posty: 6
Rejestracja: 30 wrz 2015, o 16:10

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: darekk34 » 1 gru 2015, o 16:55

Cytat z instrukcji ".....Etap II - ładowanie zasadnicze. Na tym etapie prąd ładowania osiąga pełną ustawioną wartość, ale w przeciwieństwie do klasycznego prostwnika, nie maleje wraz ze wzrostem stopnia naładowania, tylko utrzymywany na stałym poziomie.................... ładowanie odbywa się cyklicznie, każdy cykl to ok. pół minuty ładowania, a następnie kótka przerwa, zatrzymanie ładowania...." koniec cytatu.
Pierwsze i drugie podkreślenie wyjaśnia że prąd ładownia osiaga pełną ustawioną wartość i utrzymywany jest na stałym poziomie, czyli bez takiego pulsowania jak u mnie. Natomiast trzecie podkreślenie wyjaśnia zasadę pracy cyklicznej. I rzeczywiście mój prostownik ładuje cykliczne (pół minuty ładowania, a następnie kótka przerwa, zatrzymanie ładowania i znów ok. pół minuty ładowania, krótka przerwa....... i tak w kółko) ale prądem pulsacyjnym.

karel21
-
-
Posty: 92
Rejestracja: 23 lis 2006, o 12:44
Lokalizacja: miasto

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: karel21 » 1 gru 2015, o 19:46

Podłącz woltomierz do zacisków akumulatora, w trakcie cyklu ładowania napięcie powinno opaść. Drugi cykl (brak ładowania, pomiar napięcia akumulatora) napięcie na woltomierzu- akumulatorze powinno wzrosnąć. I tak będzie się to działo w kółko, aż do momentu kiedy akumulator osiągnie napięcie 14,4V. W każdym razie tak powinno to działać.

darekk34
-
-
Posty: 6
Rejestracja: 30 wrz 2015, o 16:10

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: darekk34 » 1 gru 2015, o 20:12

Tak powinno być i raczej tak jest tylko z powodu tych impulsów ładowarka za szybko kończy ładowanie. Gdy ustawę według instrukcji końcowe napięcie ładowania na poziomie 14,8V to akumulator jest nie doładowany po kilku minutach od odłączenia prostownika dopiero gdy to napięcie ustawione jest poziomie ok. 16V wtedy jest ok, ale martwi mnie to że wtedy są momenty że aku mocno gazuje. Poziom naładowania sprawdzamy na podstawie gęstości elektrolitu. Testy przeprowadzał em na 7 akumulatorach, wszystkie firmy bosh 65Ah, w wleku od 3 miesięcy do 4 lat, na wszystkich wyniki testów są prawie identyczne. Jeden akumulator "padł", ten na którym najczęściej tę ładowarkę uruchamiałem i testowałem.

karel21
-
-
Posty: 92
Rejestracja: 23 lis 2006, o 12:44
Lokalizacja: miasto

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: karel21 » 1 gru 2015, o 21:45

Nie miałeś tych akumulatorów rozładowanych poniżej 11V?. Z drugiej strony to z tym kitem już były problemy, może z Twoim jest podobnie- viewtopic.php?f=6&t=23379 . W kitach AVT zdarzały się również błędnie wgrane softy.

darekk34
-
-
Posty: 6
Rejestracja: 30 wrz 2015, o 16:10

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: darekk34 » 2 gru 2015, o 22:24

Akumulatory nie były tak mocno rozładowanie, najbardziej rozładowaniu miał 11,8V. Opisywane błędy poprawiłem. Co do zaprogramowanego układu to ie mam jak sprawdzić ani zaprigramiwć na nowo.
To normalne zachowanie układu, takie pulsowanie prądu ładowania wynika z wahania wartości napięcia na wyjściu przetwornicy podwyższającej (T1, L1, D4).
Niestety raczej to także nie w tym leży problem, ponieważ zrobiłem oddzielny zasilacz stabilizowany na napięcie 29V i podłączyłem zamiast tej przetwornicy.

Awatar użytkownika
procesorowiec
-
-
Posty: 17
Rejestracja: 10 cze 2011, o 11:15

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: procesorowiec » 19 sty 2016, o 14:32

AVT3120 posiada już poprawiony program, w którym zredukowano pulsowanie prądu w trakcie ładowania -
http://serwis.avt.pl/files/AVT3120.zip.

Kilka postów wyżej padło stwierdzenie, ze "z powodu tych impulsów ładowarka za szybko kończy ładowanie." Pomiar napięcia wykonywany jest w trakcie cyklicznych przerw procesu ładowania więc to nie może mieć wpływu.

Pepe14
-
-
Posty: 5
Rejestracja: 26 sty 2016, o 17:20

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: Pepe14 » 26 sty 2016, o 17:24

Witam.
Czy przy programowaniu procesora należy zmieniać fuse bity, czy pracuje on na " domyślnych - fabrycznych " ?.

DLUGI321
-
-
Posty: 2
Rejestracja: 23 sty 2016, o 10:59

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: DLUGI321 » 29 sty 2016, o 15:59

Witam

Czy może mi ktoś w łapotologiczny sposób wytłumaczyć jak mogę samodzielnie zaprogramować Attiny do tego prostownika ??? Posiadam odpowiedni programator jednak brak mi wiedzy w temacie programowania mikrokontrolerów. Chcę wgrać ten poprawiony program który jest podany dwa posty wyżej oraz tak jak kolega "Pepe14" interesuje mnie czy przy programowaniu tego mikrokontrolera trzeba zmieniać fuse bity czy nie ?? Będę bardzo wdzięczny za odpowiedz i proszę mnie nie mieszać odrazu z błotem bo tak jak napisałem nie posiadam zbyt dużej wiedzy na temat programowania.

Awatar użytkownika
ACeK
-
-
Posty: 1457
Rejestracja: 30 mar 2003, o 19:35
Lokalizacja: Kielce

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: ACeK » 30 sty 2016, o 07:21

Obrazek Jak sie programuje nie da sie powiedziec w jednym zdaniu. Czy procek masz wlutowany w plytke czy moze jest w podstawce? Nie podales tez jaki masz programator a to wazne. W sieci jest duzo juz o tym napisane np :arrow: Kurs AVR-GCC :idea: Wgranie wsadu nie jest trudne na pewno sobie poradzisz Obrazek

Pepe14
-
-
Posty: 5
Rejestracja: 26 sty 2016, o 17:20

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: Pepe14 » 21 gru 2016, o 17:41

Pojawił się nowy soft [ v1.9 ] do tej ładowarki.
Co wnosi nowego [ w stosunku do wersji 1.5 ], poza tym, że nie działa z zasilaczami impulsowymi.
Rozumiem, że płytka pozostała bez zmian ?.

darekk34
-
-
Posty: 6
Rejestracja: 30 wrz 2015, o 16:10

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: darekk34 » 21 sty 2017, o 17:57

W związku z tym że wieczory są długie postanowiłem że jednak tego kitu nie wyrzucę i spróbuję powalczyć na nowo. Attiny zaprogramowałem nowym wsadem, i wyregulowałem ładowarkę na nowo i efekt jest następujący. Zastosowany transformator 100W 17V, podłączany akumulator 60Ah ma napięcie 12,8V żółta dioda świeci światłem ciągłym prąd ustawiłem na 5A, włączam zasilanie, wskazówka amperomierza na początku drżąco po chwili pulsacyjnie się unosi, napięcie na akumulatorze wzrasta, wskazówka nadal "skacze" w momencie gdy napięcie na akumulatorze wzrosło do 15,2V wskazówka amperomierza "skakać" przestaje i wskazuje 5A, ładowanie trwa, ale czas tego momentu jest dłuższy niż to podane w instrukcji, napięcie trochę wzrasta, proces ładowania zostaje przerwny tak jak to napisane w instrukcji, w tym momencie napięcie na akumulatorze spada, i po chwili proces ładowania rozpoczyna się na nowo, i znów wskazówka drążąco się unosi, napięcie rośnie i przy 15V (ok. 15,8V za mostkiem prostowniczym) wskazówka amperomierza się stabilizuje i stoi na 5A. Męczyłęm akumulator około godzinę, napięcie na nim w czasie ładowania wzrastało do ponad 16V w czasie przerwy spadało do ok. 13,5V, "elektrolit się gotował", ale ładowarka nie wyłączyła ładowania, dioda żółta ciągle świeciła, postanowiłem jeszcze raz podłączyć zasilacz labolatoryjny i sprawdzić progi przu których zapalają się poszczególne diody, wszystko jest tak jak napisane w instrukcji. Podłczyłem na nowo akumulator ale prąd ładowania zmniejszyłem do 3,5A, efekt jest identyczny jak przy 5A, z tym żę wskazówka zatrzymywała sie na 3,5A, ale napięcie na akumulatorze nadal wzrastało do ponad 16V. Zmieniłem transformator na 14,5V, nadal to samo. Pomyślałem że pewnie akumulator jest jakoś nie dokońca sprawny, postanowiłem spróbować na używanym BANERZE 45Ah i na dwóch całkiem nowych akumulatorach jeden to VARTA 90Ah, a drugi BOSCH 55Ah, ten poprzednio męczony to VARTA 60Ah używana ok. 1,5 roku, niestety nadal to samo, zmieniłem transformator ma 12V, (tylko przy nim maksymalny prąd jaki uzyskałem to 3,7A pomimo tego że miał 120W) dalej to samo, ciekawostką jest to że na żadnym z transformatorów, jedem z nich miał 500W, nie uzyskałem prądu ładowania większego niż 6A. Cały czas miałem podłączone voltomierze i nonstop monitorowałem napięcie przetwornicy pomocniczej ok. ok. 27V ani razu nie wzrosło ani nie spadło, napięcia na wyjściu transformatorów cały czas miały wartości nominalne. Na koniec pytania: Dlaczego ta wskazówka drży dopóki napięcie nie wzrośnie do ok. 15V (ok. 15,5v za mostkiem) ? Dlaczego napięcie na akumulatorze rośnie tak wysoko, w pewnym momencie zauważyłem nawet 18V!!!!!

Karol76
-
-
Posty: 3
Rejestracja: 15 kwie 2017, o 16:10

Re: AVT3120 automatyczna ładowarka akumulatorów

Postautor: Karol76 » 15 kwie 2017, o 16:20

Kolegi Darek doszedłeś co jest nie tak z tym kitem ? Mój nie odpalił już na początku, na wyjściu pełne napięcie z wejścia układu

Wróć do „Kity AVT”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości