Aktyw Forum

Zarejestruj się na forum.ep.com.pl i zgłoś swój akces do Aktywu Forum. Jeśli jesteś już zarejestrowany wystarczy, że się zalogujesz.

Sprawdź punkty Zarejestruj się

[DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila Sz.

matrix
-
-
Posty: 329
Rejestracja: 7 maja 2010, o 14:02
Lokalizacja: Sochaczew
Kontaktowanie:

[DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila Sz.

Postautor: matrix » 20 kwie 2016, o 21:09

Obrazek

Chciałem Wam przedstawić jeden z moich wielu projektów własnych czy też zapożyczonych. Projektem tym jest stacja lutownicza wykorzystująca kolbę Solomon 10/20/30 z termoparą typu K.
Stacja nie jest tak do końca moim pomysłem i całkowicie podpisać się pod nią nie mogę bo było by to co najmniej nie fair.
Projekt jest dzieckiem kolegi Kamila Szkutnika (a przynajmniej u niego na stronie pierwszy raz ją znalazłem). Cały projekt pochodzi z jego strony, która już nie jest dostępna a bynajmniej znaleźć jej nie mogę pod adresem pod jakim do tej pory strona się znajdowała. Ja wniosłem do tegoż projektu kilka poprawek które wynikają z mojego lenistwa i zapominalstwa.

Schemat i opis
Poniżej znajdziecie schemat ideowy stacji i opis który wyjaśni co, po co, dlaczego i do czego? Schemat jest dość chaotyczny bo to były moje pierwsze podrygi w programie eagle a że stacja działa i płytka jest okej to nie wprowadzałem zmian w schemacie.

Obrazek

Zaczniemy od początku czyli sekcja zasilania. Na wejście CON1 należy podać napięcie zasilające cały układ. Podpinamy tam wtórne uzwojenie transformatora o napięciu 2x12V i mocy około 60VA. Transformator taki można kupić w wielu sklepach, a nie chcąc robić nikomu reklamy nie będę podawał konkretnej lokalizacji.
Napięcie wyjściowe prostowane jest przez mostek prostowniczy B1 i podawane na dwa człony stabilizacyjne. Pierwszy człon zasilania to stabilizator napięcia +5V dla procesora a także jego peryferii. Natomiast drugi człon to symetryczny stabilizator napięcia +/- 9V dla wzmacniacza operacyjnego wykrywającego przejście napięcia sieci przez zero oraz dla wzmacniacza który wzmacnia bardzo niewielkie napięcie termopary do poziomu, który spokojnie odczyta sobie serce naszej stacji czyli procesor atmega8.
Cała sekcja zasilania jest typowa dla scalonych stabilizatorów z serii 78XX i 79XX i nie ma sensu wdawać się tu w głębsze omawianie tego zagadnienia.

Jako że procesor będzie zbierał dane ze swoich wejść ADC to został on wyposażony w potrzebne kondensatory filtrujące napięcie zasilania. Są to kondensatory C15, C16 oraz C17 i towarzyszący im dławik 10uH. Są to elementy niezbędne do prawidłowej pracy procesora w takiej konfiguracji jak w zaprezentowanym tu projekcie.

Obrazek

Kostka IC1 czyli wzmacniacz LM311 pracuje tu w roli układu wykrywania przejścia napięcia sieci przez zero, choć ostatecznie samo wykrywanie realizowane jest drogą programową. Kolejnym blokiem wartym omówienia, który jest też koniecznym blokiem aby stacja mogła pełnić swoją rolę jest układ IC6 czyli kostka OP07CN. Scalak ten pracuje tu w roli wzmacniacza o wzmocnieniu wyznaczonym stosunkiem rezystancji R9 i R10, a jego wzmocnienie ustawione jest na x100. Układ ten wzmacnia niewielkie napięcie termopary i podaje na jedno z wejść ADC mikrokontrolera. Dioda zenera na wyjściu IC6 zabezpiecza przed sytuacją gdyby przypadkiem pojawiło się tam napięcie wyższe niż napięcie dopuszczalne które można podać na wejście procesora.

Kilka słów muszę wspomnieć o sekcji zasilania 230V z dziwnym układem przycisków SW3, SW6, tranzystorem T1 oraz przekaźnikiem Pk1. Moduł ten wraz z odpowiednim fragmentem oprogramowania jest jedną z kilku innowacji jakie wprowadziłem w swojej wersji stacji lutowniczej. Pozwala on na:
  • tzw miękkie sterowanie (starzy wyjadacze znający sprzęt m.in. Technics'a będą wiedzieć o co chodzi)
  • automatyczne usypianie stacji po upływie określonego czasu (15 min. - dokładnie 14,43)
  • automatyczne wyłączanie stacji po upływie określonego czasu (30 min. - dokładnie 29,22)
  • automatyczne wyłączanie podświetlania lcd po określonym czasie (5 min. - dokładnie 4,54)
  • włączenie podświetlania następuje po naciśnięciu któregokolwiek z przycisków lub podniesieniu kolby
  • automatyczne przejście w stan normalnej pracy po podniesieniu kolby lutownicy
Powyższe modyfikacje pozwolą mi uniknąć sytuacji kiedy to raz zapomniałem na noc wyłączyć lutownicę i grzała się całą noc... Straszne i niebezpieczne a przede wszystkim "pieniądzożerne". Ta stacja wyłączy się sama po pół godzinie bezczynności...
Do złącz o nazwach SW3 i SW6 należy podłączyć włącznik chwilowy o stykach NO i z dwoma galwanicznie oddzielonymi sekcjami, ponieważ jedna z sekcji załącza zasilanie 230VAC i trzeba z tym bardzo uważać. Krótko omówię zasadę działania tego bloku.
Zacznijmy od sytuacji kiedy stacja jest wyłączona i nie pobiera zupełnie żadnego ale to żadnego prądu. Tranzystor T1 nie podaje zasilania na przekaźnik Pk1 a ten nie zasila transformatora. Naciskamy włącznik który zwiera nam jednocześnie wyprowadzenia SW3 i SW6 i co dzieje się dalej ? Już tłumaczę.
Zwierając SW6 podajemy zasilanie 230V na trafo, niejako zwierając "wysokoprądowe" wyprowadzenia przekaźnika, więc dostarczamy zasilanie na transformator a co za tym idzie na cały układ. Program zapisany wewnątrz mikrokontrolera po kilku chwilach podaje stan wysoki na tranzystor T1, ten zwiera wyprowadzenia przekaźnika i już nie musimy trzymać przycisku wł/wył. W tym samym czasie zwarty SW3 nie daje żadnego efektu i nie ma wpływu na działanie układu poza wstrzymaniem działania programu do czasu jego puszczenia.

Teraz opiszę sytuację kiedy stacja pracuje a my chcemy ją wyłączyć naciskając przycisk wł/wył. Co się dzieje?
Naciśnięcie wł/wył SW6 podaje zasilanie na trafo, ale że ten obwód jest już zwarty przez przekaźnik Pk1 to tutaj nic się nie stanie, lecz...zauważyć trzeba że jednocześnie z SW6 zwieramy SW3 podając stan niski na PINC.4 mikrokontrolera. W programie zdarzenie takie wywołuje podprogram wyłączania stacji lutowniczej. W tym czasie jeśli zmieniła się wartość temp. zadanej to jest ona zapisywana do pamięci eeprom. Zapisywana jest aktualnie ustawiona temperatura i podawany jest stan niski na tranzystor T1 wyłączając całe urządzenie. Jeśli ktoś nie chce kombinować z szukaniem włącznika z dwiema oddzielonymi galwanicznie sekcjami, to albo wykona na własną rękę taki włącznik na bazie dwóch oddzielnych, zachowując przy tym dalece idącą ostrożność, albo po prostu założy sobie dwa włączniki i opisze jeden jako włącz a drugi jako wyłącz.
Ja w swojej stacji lutowniczej wykorzystałem taki oto włącznik:

Obrazek

Jest to włącznik od jakiegoś odkurzacza nowszej wersji. Przerobiłem go by był to włącznik chwilowy a nie włącz/wyłącz. Przeróbka polegała na usunięciu jednej ze sprężynek odpowiedzialnych za działanie bistabilne.

Wspomnieć tu należy, że zarówno podczas włączania stacji jak i podczas jej wyłączania można przycisk(i) trzymać przez dowolnie długi czas, ponieważ w każdym przypadku program czeka na stan rozwarcia SW3. Jedynymi skutkami ubocznymi będą wydłużone czasy zarówno włączania jak i wyłączania urządzenia.

Obsługa:
Obsługa stacji jest prosta i dość intuicyjna. W mojej pierwszej wersji stacji a tym bardziej w wersji głównego autora przy pierwszym uruchomieniu po zaprogramowaniu procesora należało najpierw wcisnąć przycisk WIĘCEJ oraz przycisk MNIEJ dzięki czemu wpisywana była pierwsza wartość temperatury gdyż po zaprogramowaniu świeżego procesora wartość owej temperatury wynosi 0. Chcąc jak najbardziej to uprościć najpierw wymuszałem sprawdzanie tylko przycisku WIĘCEJ, ale... uznałem że człowiek to "zwierzę" leniwe i chciałem pominąć również i to więc... wymyśliłem sobie że zaraz po uruchomieniu programu procesor sprawdza parametr zmiennej NASTAWA i jeśli wynosi on mniej niż 50 to z automatu wpisywana jest wartość 250st. C.

Samo użytkowanie sprowadza się do kilku czynności:
  • przycisk WIĘCEJ zwiększa wartość żądanej temperatury
  • przycisk MNIEJ zmniejsza wartość żądanej temperatury
  • przycisk UŚPIENIE wprowadza stację w stan hibernacji obniżając zarówno temperaturę grota (do wartości 60st. C) jak i pobór mocy oraz wyłącza podświetlanie lcd
  • przyciski ZADANA 1, ZADANA 2, ZADANA 3 odpowiadają za ustawienie predefiniowanych wartości temperatur do szybkiego wyboru, przy czym zapis zadanych temperatur odbywa się na zasadzie opisanej niżej.
  • przycisku ON/OFF yyy, chyba nie trzeba tłumaczyć
  • przycisk WIECEJ + UŚPIENIE włącza wyciąg
  • przycisk MNIEJ + UŚPIENIE wyłącza wyciąg

Jeśli chcemy skorzystać z przycisków szybkiego wyboru temperatury ZADANA 1, ZADANA 2 czy ZADANA 3 to należy przypisać im odpowiednie temperatury. Dokonujemy tego następująco:
  • przyciskami WIĘCEJ lub MNIEJ ustawiamy pożądaną temperaturę
  • naciskamy na chwilę przycisk pod który chcemy zapisać wybraną wartość temperatury
  • naciskamy na raz przyciski WIĘCEJ oraz MNIEJ
Na wyświetlaczu pojawi się komunikat o zapisie aktualnej temperatury pod dany przycisk a jednocześnie temperatura zapisana zostanie do nieulotnej pamięci mikrokontrolera. Postępujemy tak z wszystkimi trzema przyciskami. Od tej pory pod każdym z guziczków zapisaną mamy temperaturę do szybkiego wyboru. Gdy wciśniemy na chwilę którykolwiek z przycisków, wybrana zostanie jedna z wcześniej zapisanych temperatur. By opuścić tryb "szybkiej temperatury" należy wcisnąć ten sam przycisk który nacisnęliśmy wchodząc w dany tryb. Podobnie jest z trybem uśpienia, by z niego wyjść należy ponownie nacisnąć przycisk UŚPIENIE.
W trybach UŚPIENIE, ZADANA 1, ZADANA 2 oraz ZADANA 3 nie działają inne przyciski póki nie wyjdziemy z danego trybu. By z nich skorzystać należy wyjść do trybu normalnej pracy stacji. Przy podniesionej kolbie lutownicy nie działa przycisk UŚPIENIE, a w zasadzie nie tyle nie działa co podniesiona kolba wybudza stację ze stanu hibernacji. Sądzę że chyba nie jest to kłopotem?

Do odliczania czasów automatycznego usypiania, automatycznego wyłączania czy czasu automatycznego wyłączenia podświetlania wyświetlacza lcd zaprzęgnięty został timer1 który skonfigurowany został tak, że przerwanie wywoływane jest co 1 sekundę. Poszczególne czasy są ustawione na sztywno i wynoszą:
  • czas podświetlania lcd = ok. 5 minut bezczynności
  • czas do automatycznego uśpienia = ok. 15 minut bezczynności
  • czas do automatycznego wyłączenia = ok. 30 minut bezczynności
Każdorazowe naciśnięcie któregokolwiek z przycisków zeruje czas a dodatkowo każde wejście w tryb zadanej temperatury zeruje czas oraz wyłącza jego zliczanie. Podniesienie kolby lutownicy z podstawki zeruje czas i automatycznie włącza normalną pracę jeśli stacja znajdowała się w trybie uśpienia.

Panel przedni stworzony został w darmowym programie Inkscape.

Program jest przetestowany i już ową stacją lutowałem. Zamierzam wprowadzić jeszcze kilka poprawek o których poinformuję na bieżąco.
Stacja nie jest jeszcze w pełni ukończona. Do pełnego ukończenia muszę jeszcze opisać jak zrobiłem wykrywanie odłożenia kolby (zwykły wyłącznik krańcowy) oraz pokazać filmik z działania i obsługi stacji. Filmik jest przygotowywany i powoli się renderuje...

W programie występuje kilka razy dyrektywa WAIT której jak wiadomo wszem i wobec używać się nie powinno, ale program nie jest obostrzony timerami czy innymi uwarunkowaniami czasowymi więc mogłem sobie na to pozwolić.

W załączniku wszystko do stacji łącznie z plikami z programu Inkscape do wykonania panelu przedniego.

-> PACZKA DO POBRANIA <-
Ostatnio zmieniony 26 lut 2017, o 10:12 przez matrix, łącznie zmieniany 10 razy.

Awatar użytkownika
ACeK
-
-
Posty: 1451
Rejestracja: 30 mar 2003, o 19:35
Lokalizacja: Kielce

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila

Postautor: ACeK » 21 kwie 2016, o 05:19

Obrazek Mozna pozazdroscic wolnego czasu na budowanie wlasnych konstrukcji :P Wyglada bardzo ladnie. Jesli mozna to wiecej zdjec :idea:
...Jako że procesor będzie zbierał dane ze swoich wejść ADC to został on wyposażony w potrzebne kondensatory filtrujące napięcie zasilania. Są to kondensatory C15, C16 oraz C17 i towarzyszący im dławik 10uH. Są to elementy niezbędne do prawidłowej pracy procesora w takiej konfiguracji jak w zaprezentowanym tu projekcie...
:( zdjecie ze schematem sie nie otwiera :cry: z opisu wynika ze masz tam Atmega8 proponuje wymiane na Atmega8A tu masz cytat dlaczego
atmega8.png
Z ksiazki "Mikrokontrolery AVR ATmega w praktyce"
Sam tez chce zrobic swoja stacje nawet kupilem bardzo tanio kolbe na ebay ale jak na razie nie mam czasu Obrazek

matrix
-
-
Posty: 329
Rejestracja: 7 maja 2010, o 14:02
Lokalizacja: Sochaczew
Kontaktowanie:

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila

Postautor: matrix » 21 kwie 2016, o 05:54

zdjecie ze schematem sie nie otwiera
Mi się schemat otwiera.
z opisu wynika ze masz tam Atmega8 proponuje wymiane na Atmega8A tu masz cytat dlaczego
Co do atmegi to nawet o tym nie wiedziałem, już zmienilem na 8A. Dotyczy to tylko atmeg w obudowach DIP czy smd też ?
Sam tez chce zrobic swoja stacje nawet kupilem bardzo tanio kolbe na ebay ale jak na razie nie mam czasu
Jeśli potrzebujesz to udostępniam schemat i płytkę. Oryginał jest a raczej był otwarty nim ukazał się w EP. Mój jest ze zmianami więc jakby jest mojego autorstwa, ale jak wspominałem w moim poście rozpoczynającym, podpisać się całkiem pod nim nie mogę.

Lucastg
-
-
Posty: 2
Rejestracja: 8 wrz 2009, o 09:43
Lokalizacja: TG

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila

Postautor: Lucastg » 22 kwie 2016, o 15:20

Witam jest szansa na pakiet ,czyli schemat płytkę oraz wsad ?

matrix
-
-
Posty: 329
Rejestracja: 7 maja 2010, o 14:02
Lokalizacja: Sochaczew
Kontaktowanie:

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila

Postautor: matrix » 22 kwie 2016, o 19:19

Oczywiście że tak. To projekt otwarty (z mojej strony) więc nie widzę kłopotu. W pierwszym poście dodałem załącznik.
Nadmienię tylko że wyświetlacz lcd należy dołączyć najlepiej za pomocą taśmy, (ja odciąłem taśmę IDE od dysku twardego) odwrotnie. Może obrazek ukaże to lepiej
Załączniki
stacja lutownicza - montaż wyświetlacza lcd.png

Lucastg
-
-
Posty: 2
Rejestracja: 8 wrz 2009, o 09:43
Lokalizacja: TG

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila

Postautor: Lucastg » 23 kwie 2016, o 10:39

Witam a jakie jest hasło do tego pakietu ??

matrix
-
-
Posty: 329
Rejestracja: 7 maja 2010, o 14:02
Lokalizacja: Sochaczew
Kontaktowanie:

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila

Postautor: matrix » 23 kwie 2016, o 14:31

Odczytaj PW...

W pierwszym poście do pobrania jeszcze raz paczuszka. małe poprawki softu. Wprowadziłem możliwość włączania trybu UŚPIENIE podczas pobytu w jednej z temperatur zadanych. Teraz będąc powiedzmy w ZADANA 1 można nacisnąć UŚPIENIE, wejdziemy w tryb uśpienia, podniesienie kolby lub ponowne wciśnięcie przycisku UŚPIENIE spowoduje powrót do ZADANA 1. Dorzuciłem też plik panelu przedniego w pdf'ie do bezpośredniego wydrukowania.

Wprowadziłem też dwie dodatkowe linie niejako trochę dublując wyświetlanie temperatury w trybie UŚPIENIE ponieważ czasem na moim lcd wywalało krzaczki a raczej cyferki na pozycjach 1,13; 1,14 i 1,15

Awatar użytkownika
Vir84
-
-
Posty: 13
Rejestracja: 1 kwie 2016, o 21:25

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila

Postautor: Vir84 » 24 kwie 2016, o 07:45

Jest szansa na hasło do archiwum?
Dodam że mam stację opartą o projekt Kamila i jestem z niej bardzo zadowolony, a z ciekawości chciałbym wykonać tą :) projekt bardzo godny uwagi, gratuluję :)

matrix
-
-
Posty: 329
Rejestracja: 7 maja 2010, o 14:02
Lokalizacja: Sochaczew
Kontaktowanie:

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila

Postautor: matrix » 24 kwie 2016, o 08:55

Dziękuję za pochwały. W pierwszym poście kolejna poprawka softu do pobrania. Zmianom uległy dwie a w zasadzie trzy rzeczy:
1. do tej pory przy starcie od razu uruchamiana była wstępnie grzałka. Wyłączyłem to wstępne grzanie.
2. w trybach zadana1, zadana 2 i zadana 3 wyłączany był timer co było bez sensu bo jeśli włączymy jedną z predefiniowanych temperatur to stacja nie wyłączyła by się sama
3. dodane zostały dwie linie kodu odpowiedzialne za:
a) jedna za zliczanie czasu tylko kiedy kolba jest podniesiona
b) druga za zerowanie czasu do autowyłączenia za każdym razem gdy kolba zostanie podniesiona

Teraz czas naliczany jest tylko kiedy kolba zostanie odłożona i nie podnoszona z podstawki.

Z perspektywy czasu widzę też że niektóre rzeczy można było napisać prościej, ale nie chce mi się na obecną chwilę wprowadzać zmian bo stacja działa jak powinna.

EDIT 24.04.2016 18:40
Wprowadziłem drobne zmiany. Teraz można się poruszać między predeiniowanymi temperaturami. Będąc powiedzmy w Zadana 1 można kliknąć Zadana 2 czy też Zadana 3 i nastąpi przejście do wybranej wcześniej zdefiniowanej temperatury.
Ostatnio zmieniony 24 kwie 2016, o 22:16 przez matrix, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ACeK
-
-
Posty: 1451
Rejestracja: 30 mar 2003, o 19:35
Lokalizacja: Kielce

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila

Postautor: ACeK » 24 kwie 2016, o 17:57

no_pic.png
Obrazek Jak klikam lewym przyciskiem myszy to sie otwiera okno jak widac :( Moze to dlatego ze mam Windows XP jak klikne w trzeci klawisz myszy to sie otwiera :P Moze lepiej zdjecia zamieszczac na forum EP zamiast korzystac z innego forum :idea: Nie wiem jak jest w wersji smd (jak masz to sam sprawdz) w Atmega8-16PI oraz Atmega8L-8PU jak sprawdzalem mam okolo 5.5Ω a w Atmega8A-AU (smd) nie ma przejscia Obrazek

matrix
-
-
Posty: 329
Rejestracja: 7 maja 2010, o 14:02
Lokalizacja: Sochaczew
Kontaktowanie:

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila

Postautor: matrix » 24 kwie 2016, o 22:16

Moze lepiej zdjecia zamieszczac na forum EP zamiast korzystac z innego forum
Wstawił bym na forum EP ale nie chce mi się bawić w ich zmniejszanie. Moje zdjęcia mają sporą rozdzielczość której forum EP nie przyjmuje.

matrix
-
-
Posty: 329
Rejestracja: 7 maja 2010, o 14:02
Lokalizacja: Sochaczew
Kontaktowanie:

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila Sz.

Postautor: matrix » 25 lut 2017, o 15:21

Chciałem zmienić załącznik ponieważ nastąpiły drobne poprawki, lecz na forum nie można już wstawiać załączników gdyż forum krzyczy że skończyło się miejsce na załączniki. Więc jeśli ktoś będzie chciał pliki to pisać na maila bądź na gg.

Zmiany w projekcie to:
- wyeliminowałem dodawanie temperatury wstępnej bo to było przekłamanie, przecież grzałka na początku od razu ma temperaturę pokojową więc dodawać jej nie trzeba
- zmieniłem literkę ś w słowie UŚPIENIE na ładniejszą
- po słowie UŚPIENIE znak minus zmieniłem na dwukropek, gdyż znak minus mógłby błędnie wskazywać że temperatura jest ujemna
- dodałem histerezę która powoduje że utrzymywana temperatura oscyluje o 3st. mniej i więcej od zadanej (bezwładność grzałki)

Udało się wstawić na forum elportalu więc paczka w pierwszym poście dostępna.

Pepe14
-
-
Posty: 5
Rejestracja: 26 sty 2016, o 17:20

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila Sz.

Postautor: Pepe14 » 17 mar 2017, o 17:22

Udało się wstawić na forum elportalu więc paczka w pierwszym poście dostępna.
Skoro jest na forum, to po co hasło.
Każdy z osobna ma żebrać i prosić o nie :?

matrix
-
-
Posty: 329
Rejestracja: 7 maja 2010, o 14:02
Lokalizacja: Sochaczew
Kontaktowanie:

Re: [DIY] Cyfrowa stacja lutownicza na bazie projektu Kamila Sz.

Postautor: matrix » 17 mar 2017, o 18:30

Nie wiem kolego czemu odbierasz prośbę o hasło jako jakieś żebranie. Ustawiłem hasło żeby ci co tylko tu zajrzą nie mieli pożytku ze ściągniętej paczki.
I nie jest to żadne żebranie. Już kilku kolegów kontaktowało się ze mną w sprawie hasła, dwóch zdaje się stację wykonało z czego z jednym mam kontakt telefoniczny.

Wróć do „DIY - Do It Yourself”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości